czyli wprowadzenie do medytacji ignacjańskiej - medytacji według metody świetego Ignacego z Loyoli założyciela jezuitów
środa, 02 grudnia 2009

Środa

2 GRUDNIA 2009

Dzisiejsze czytania: Iz 25,6-10a; Ps 23,1-6; Mt 15,29-37

PUNCTA (punkta) do MEDYTACJI:

Stałe elementy medytacji (kontemplacji) ignacjańskiej znajdują się tutaj:

http://puncta.blox.pl/2007/01/Medytacja-II.html

 

chleb

Obraz: Zobacz siebie na uczcie u Chrystusa.

Prośba: Wypowiedz tę intencję, za którą chcesz się modlić w dniu dzisiejszym.

 

Punkt 1. Przyjście.

Proponuję Ci, abyś na początku wyobraził sobie, że jesteś na uczcie. Możesz postawić siebie wśród osób, które przyszły do Jezusa. Oni nie przynieśli ze sobą darów, tylko konkretne prośby. Przynieśli „chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u nóg Jego, a On ich uzdrowił”. Zobacz z czym Ty przyszedłeś na to spotkanie.

Są takie sytuacje, z którymi sami sobie nie możemy poradzić. Często są to też problemy innych ludzi – ludzi nam bliskich. Jeżeli tak jest i w Twoim przypadku, to wyobraź sobie że tę właśnie osobę przyprowadzasz do Chrystusa, aby On zaradził jej problemom. A może to właśnie Ty jesteś przez kogoś przyprowadzany, lub przychodzisz sam ze swoim bagażem potrzeb i bólu. Powierz to wszystko Chrystusowi. Wsłuchaj się w słowa, które On do Ciebie kieruje.

Zatrzymaj się nad tym przez dłuższy czas.

 

Punkt 2. „Żal Mi tego tłumu!”

Jesteś przy Chrystusie, który martwi się również o Ciebie. Wie, że przyszedłeś do Niego bez pokarmu i, że tylko On może dać Ci ten pokarm. Widzisz, jak Jezus rozdaje ludziom żywność. Spróbuj poczuć zapach ryb i świeżego chleba. Zobacz, jak Jezus osobiście wręcza Ci chleb i rybę. Spójrz mu głęboko w oczy.

I ponownie proponuję, abyś się nad tym dłużej zatrzymał.

 

Punkt 3. Jeżeli tego pragniesz, to możesz zatrzymać się na tym właśnie momencie modlitwy.

Jeżeli odczuwasz pragnienie pójścia dalej, to wyobraź sobie, jaka może być uczta u boku Boga Ojca. Bóg ociera Twoje łzy i zdejmuje z Ciebie hańbę grzechu. Dla Niego jesteś przecież dzieckiem, kimś, kogo przepełnia swoją nieograniczoną miłością.

 

Na koniec porozmawiaj z Nim, lub wsłuchaj się w Jego słowa.

Modlitwa końcowa: Zabierz, Panie, i przyjmij całą moją wolność, pamięć moją, mój rozum i całą moją wolę, wszystko, co mam i co posiadam. Ty mi to, Panie, dałeś, Tobie to zwracam. Wszystko jest Twoje. Rozporządzaj tym według Twojej woli. Daj mi tylko miłość Twoją i łaskę, a to mi wystarczy.

 

kuba szelka sj

___________________

Jakub Szelka SJ

12:11, magistero
Link Komentarze (1) »
WawaMAGIS Stronę monitoruje stat24