czyli wprowadzenie do medytacji ignacjańskiej - medytacji według metody świetego Ignacego z Loyoli założyciela jezuitów

Poniedziałek

niedziela, 22 marca 2009

Poniedziałek

23 MARCA 2009

Dzisiejsze czytania: Iz 65,17-21; Ps 30,2.4-6.11-12a.13b; Ps 130,5.7; J 4,43-54

PUNCTA (punkta) do MEDYTACJI:

Stałe elementy medytacji (kontemplacji) ignacjańskiej znajdują się tutaj: http://puncta.blox.pl/2007/01/Medytacja-II.html

 uzdrawia

 

Obraz do modlitwy: wyobraź sobie scenę z dzisiejszej ewangelii.

Prośba:  o wiarę w Boże działanie dziś.

 

1.       Wiele razy czytając teksty biblijne przeznaczone do czytania w czasie liturgii zastanawiam się co sprawia, że tak trudno dostrzec wypełnianie się Bożej obietnicy w naszej rzeczywistości. Choćby dzisiaj Bóg mówi:  Przeciwnie, będzie radość i wesele na zawsze . Przecież Bóg jest wierny swojemu słowu. A jednak tyle jest wokół niepewności, lęku, wzajemnych uprzedzeń, jednym słowem tego, co zdaje się „przeczyć” mocy Bożej i Jego wierności.  Pan Bóg zmienił zdanie? Niemożliwe. Co zatem sprawia, że nasza rzeczywistość jest tak różna od tej biblijnej. Czemu dzisiaj cień przechodzącego następcy Piotra nie przynosi uzdrowienia chorym? Czemu Eucharystia nie daje nam zgody w rodzinach, charmonii wewnętrznej, zdrowia fizycznego? Czyżby Jezus Chrystus zasiadający po prawicy Boga Ojca w niebie to już nie ten sam Jezus? Odpowiedź, która zdaje się przebijać z dzisiejszych i wielu innych tekstów ewangelicznych, kieruje nasze spojrzenie na nas samych. Czy pozwalam Bogu działać w moim życiu cuda? Brzmi to może banalnie... Urzędnik królewski jakby nie zważając na słowa Jezusa:  Jeżeli znaków i cudów nie zobaczycie, nie uwierzycie, mówi: chodź i uzdrów...  Chciało by się powiedzieć, nie gadaj, tylko chodź, bo on umiera. Jesteśmy zdolni do tego? Jednego możemy być pewni: moc Boża jest niezmienna. I Jego wierność jest wciąż nieogarniona. Jedynym co ją ogranicza  jest przyzwolenie człowieka.  Możesz powiedzieć: nigdy w życiu nie doświadczyłem namacalnie mocy Bożej. Spytam wtedy: a prosiłeś o to?  Bóg mówi dzisiaj: Albowiem oto Ja stwarzam nowe niebiosa i nową ziemię; nie będzie się wspominać dawniejszych dziejów ani na myśl one nie przyjdą. Wierzę w to, że są to słowa na dziś, nie jakaś przypadkowa konfiguracja, ale słowo Boga do mnie dzisiaj. I nie mówi ono: stworzę jeśli... albo kiedyś stworzę... Ono mówi: stwarzam. Czy Bóg gra z nami w ciuciubabkę? Możesz się dziś wieczorem zapytać: ile było „nowości” w moim życiu dziś? Coś się zmieniło? Przecież słowo Boże sprawia to, co oznacza. Jeśli było tego mało proś Boga by Jego słowo stawało się ciałem w twoim życiu. Nie bój się być natarczywym.  Także na tej modlitwie mów otwarcie: Panie, chcę dziś zobaczyć, że Twoje obietnice są prawdziwe! Chcę dzisiaj doświadczyć tego, że Twoje słowo to coś więcej niż zapisana kartka w Biblii. Ty jesteś Bogiem mocnym, a ja słabym człowiekiem, dlatego okaż dzisiaj swoją moc!

Postaraj się wczytać dziś spokojnie w słowo, jakie Pan kieruje do Ciebie, czytaj je tak, jak słowa przyjaciela, który nigdy nie zawodzi, lub Ojca mówiącego do swoich dzieci. I rozmawiaj z Nim jak z tym, który może wszystko i chce uczynić dla ciebie wszystko czego ci potrzeba.

Zakończ modlitwę odmawiając Ojcze nasz. 

Błogosławionego tygodnia.

 

augustyniak

_______________

Krzysztof Augustyniak SJ

http://wordontheway.blogspot.com/

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 23
WawaMAGIS Stronę monitoruje stat24