czyli wprowadzenie do medytacji ignacjańskiej - medytacji według metody świetego Ignacego z Loyoli założyciela jezuitów

Wtorek

poniedziałek, 30 marca 2009

Wtorek

31 MARCA 2009

Dzisiejsze czytania: Lb 21,4-9; Ps 102,2-3.16-21; J 8,21-30

 

*********************

 

PUNCTA (punkta) do MEDYTACJI:

Stałe elementy medytacji (kontemplacji) ignacjańskiej znajdują się tutaj: http://puncta.blox.pl/2007/01/Medytacja-II.html

 

ukrzyzowanie
Diego Velázquez: „Chrystus Ukrzyżowany"

Obraz: Ustalenie miejsca, jakby się je widziało (CD 47) wyobrażę sobie wszystkie uczucia, które towarzyszyły mi podczas ogładania horrorów lub po nocy z koszmarami, przypomnę sobie te sceny i uświadomię, że w piekło jest o wiele straszniejsze.

Prośba o owoc medytacji: Prosić o to czego chcę i pragnę (CD 48) Bym Chrystusa obrał za mojego Wodza, bym zawsze bym czujny i świadomy obecności zła obok mnie

 

Punkt 1. Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie.

Tak zwraca się dziś Jezus do faryzuszy, ludzi, którzy nie kroczyli drogą praw, które zostawił im Mojżesz. Nie spotkają się, bo oni nie trafią do nieba. Pewnie starsze pokolenie pamięta, że na każdym prawie kazaniu była przypomina ta prawda: nie grzeszcie bo traficie do piekła! Szatan istnieje! Strzeżcie się! Teraz Kościół jakby poszedł w drugą stronę, mówimy i głosimy, że Bóg jest bogaty w miłosierdzie, że każdy może się zbawić. Nagle przestaliśmy "zauważyć", że diabeł jest, istnieje i sieje zło wokół nas. Nie chodzi o straszenie piekłem, ale uświadomienie sobie, że może braknąć dla mnie czasu na nawrócenie, braknąć czasu, by stanąć po stronie Chrystusa, a wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Punkt 2. Dwa Sztandary

Dwa lata temu Benedykt XVI w czasie kazania powiedział: "Piekło istnieje dla tych, którzy odrzucają Boga." Dzisiejszy dialog Jezusa z faryzeuszami przypomina to co Ignacy Loyola proponuje nam w kontemplacji o Dwóch Sztandarach, opisuje dwa obozy, jeden należy do szatana, drugi do Chrystusa. To ja wybieram sztandary, jeśli odrzucę wołanie Chrystusa, by się nawrócić wybieram obóz zła, dobrowolnie staję się sługą szatana.

Prześledźmy punkt po punkcie tę kontemplację, która przygotował Ignacy Loyola. Użyjmy naszych zmysłów, poczujmy siarkę, zimno, potem znowu ciepło i radość:

****************

[136] Rozmyślanie o dwóch sztandarach: jeden należy do Chrystusa, najwyższego naszego Wodza i Pana, drugi do Lucyfera, śmiertelnego wroga naszej ludzkiej natury. Modlitwa przygotowawcza zwyczajna.


[137] Wprowadzenie 1. Wydarzenie. Tutaj [mowa] będzie o tym, jak Chrystus wzywa i zaprasza wszystkich pod swój sztandar, a Lucyfer przeciwnie: pod swój.


[138] Wprowadzenie 2. Wyobrażę sobie miejsce jakbym je widział. Tutaj [trzeba] będzie widzieć wielkie pole całej owej okolicy Jerozolimy, na którym najwyższym Wodzem dobrych jest Chrystus, nasz Pan. Inne pole w okolicach Babilonu, gdzie hersztem nieprzyjaciół jest Lucyfer.


[139] Wprowadzenie 3. Prosić o to, czego chcę. Tutaj [stosowna] będzie prośba o poznanie podstępów złego przywódcy i o pomoc w ustrzeżeniu się przed nimi, a także o poznanie prawdziwego życia, które ukazuje najwyższy i prawdziwy Wódz, oraz o łaskę naśladowania Go.


[140] Punkt 1. Trzeba sobie wyobrazić, jak przywódca wszystkich nieprzyjaciół siedzi na tym rozległym polu babilońskim niby na ogromny tronie z ognia i dymu. Postać jego jest straszliwa i przerażająca.


[141] Punkt 2. Rozważyć, jak wzywa on niezliczone demony i jak ich rozsyła: jednych do takiego miasta, drugich do innego - i tak na cały świat. Nie pomija żadnej dzielnicy kraju, żadnego miejsca, stanu ani jakichkolwiek szczególnych osób.


[142] Punkt 3. Zastanowić się nad przemówieniem, które do nich wygłasza, i jak ich napomina, żeby na ludzi zarzucali sieci i kajdany. Najpierw mają kusić żądzą bogactw, jak to się zwykło przeważnie dziać. W ten sposób dojdą do próżnej chwały światowej, a potem do wielkiej pychy. W ten sposób pierwszym stopniem będą bogactwa, drugim próżna chwała, a trzecim - pycha. Te trzy stopnie prowadzą do wszystkich innych wad.


[143] W przeciwieństwie [do tego] podobnie [trzeba] sobie wyobrazić najwyższego i prawdziwego Wodza, jakim jest Chrystus, nasz Pan.


[144] Punkt 1. Rozważyć, jak Chrystus, nasz Pan, staje na wielkim polu tej właśnie okolicy Jerozolimy, w miejscu skromnym, pięknym i miłym.

[145] Punkt 2. Rozważyć, jak Pan całego wszechświata wybiera tylu ludzi, apostołów, uczniów itd. i wysyła ich na cały świat, a świętą naukę swoją rozpowszechnia wśród ludzi różnych stanów i warstw.


[146] Punkt 3. Rozważyć przemówienie, jakie Chrystus, nasz Pan, wygłasza do swoich sług i przyjaciół, których na taką wyprawę wysyła. Zaleca im, by wszystkim chcieli udzielać pomocy i pociągali ich najpierw do najwyższego ubóstwa duchowego, a jeżeli Majestatowi Bożemu to by się podobało i do tego ich wybrał, także do ubóstwa rzeczywistego; następnie do [przyjmowania] obelg i pogardy, ponieważ z tych dwóch wyłania się pokora. Tak więc są trzy stopnie: najpierw ubóstwo przeciw bogactwu, następnie obelgi i pogarda przeciw zaszczytom światowym, wreszcie pokora przeciw pysze. Niech przez te trzy stopnie pociągają do wszystkich innych cnót.

Medytacja kończy się tzw. potrójnym kolokwium, czyli trzema rozmowami, z Maryją, Jezusem i Bogiem Ojcem.

[147] Rozmowa 1. Rozmowa z naszą Panią, żeby mi wyjednała u swego Syna i Pana łaskę przyjęcia pod Jego sztandar, i to najpierw w najwyższym ubóstwie duchowym, a jeżeli Bożemu Majestatowi to by się podobało i zechciał mnie wybrać i przyjąć, to także w ubóstwie rzeczywistym; następnie [by mi wyjednała łaskę] znoszenia obelg i zniewag, żebym Go mógł lepiej w tym naśladować, bylebym mógł je znieść bez niczyjego grzechu i z upodobaniem Jego Boskiego Majestatu. Na zakończenie Zdrowaś Maryjo.

Rozmowa 2. O to samo prosić Syna, żeby mi to wyjednał u Ojca. I odmówić Duszo Chrystusowa.

Rozmowa 3. O to samo prosić Ojca, żeby mi tego udzielił. I odmówić Ojcze nasz.

 

Jarosław Studziński SJ

_____________________________

logo wawamagis

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 43
WawaMAGIS Stronę monitoruje stat24